Komenda ,,Daj głos" i inne nasze komendy.

Dzisiaj w poście chciałybyśmy napisać trochę o komendach, których ostatnio nauczyłyśmy Majla. 


 Z innych postów wiecie, że chciałyśmy nauczyć Majla komendy ,,Daj głos". Szczekanie na komendę, jest zazwyczaj sztuczką chętnie wykonywaną u psów. My próbowaliśmy różnych sposobów. Wydawałyśmy psu komendę "siad", a potem pokazywałyśmy smakołyk.  Za drugim razem szczekałyśmy. Robiłyśmy wszystko, ale na próżno. Majlo nie wiedział o co chodzi, i teraz my doszłyśmy do wniosku, że to jednak za wcześnie, więc zostawiamy tę komendę i spróbujemy kiedy będzie większy. Ale poza tym nauczył się wielu innych sztuczek.


Jedną z nich jest komenda ,,Leżeć, którą od dawna chciałyśmy nauczyć piecha. Bardzo szybko się jej nauczył. Drugą jest komenda ,,Zostaw". Moja ulubiona komenda, i to ja go nauczyłam. Bardzo łatwo poszło. Psiak bardzo szybko skojarzył ,,Acha jak nie wezmę to dostanę potem". Trzecia to komenda ,,Daj łapę". O z nią to poszło opornie! I do tej pory mamy duży problem. A mianowicie taki,że pies jak widzi smakołyk da tą łapę a jak smakołyka nie ma to już nie da. Taki to nasz Majlak sprytny.  Nie można też zapomnieć o komendzie ,,Tutaj" , którą Majlo potrafi wykonać prawie wszędzie.


Jak podrośnie to nauczymy go dużo więcej.
Cel : 50 sztuczek 

Tak wiemy, można uczyć go teraz, ale skupiamy się na ignorowaniu psów na spacerach. Niedługo post o nich.
Niedawno kupiliśmy takie fajne smaczki i naturalne kości. Wyczekujcie zatem recenzji.
Dziękujemy za komentarze! To już dziesiąty post na blogu. Kiedy będziemy mieć już wprawę posty na pewno będą dużo ciekawsze.

Zapraszamy też na naszego facebooka. Na wiosnę planujemy zrobić konkurs rzeczowy. KLIK



           Pozdrawiamy!
M&J&W              

Czy imię ,,Majlo" jest naprawdę takie trudne?


 Na spacerach spotykamy różnych ludzi. Wielką uwagę zwraca mały, z oklapniętymi uszami wilczurek. Ludzie oczywiście muszą się zapytać ile ma lat i jak się wabi itp. Takiego typu często mamy z nimi rozmowy:

O jaki ładny piesek! Jak się nazywa?
- To jest Majlo.
- Jak? Majro?
- M a j l o!

Albo to :

- O jak się fajnie bawią! Jak się Wasz nazywa?
- Majlo.
- O Majla też ładna jesteś!
- Yyy...to Majlo, pies.

 
 Czy imię naszego psa tak ciężko wymówić?
 
Taki napis mamy nad budą.
 
 
Oczywiście do ludzi mówimy zawsze wyraźnie.  Nie wiem, dlaczego nie mogą zrozumieć. Muszą zawsze przemieniać na np. Majko ( tak mówi nasza babcia), Majro, Majgo, Łajlo. Dużo tego mieliśmy. Przecież Majlo to proste imię.
     


Na Majla różnie mówimy. Nasza babcia woła na niego Majko ( zawsze przemienia, na Kejsi, czyli psa naszej cioci mówi Klojka), a nasza mama woła Majlusa albo Mandzia oraz Mandziula. My na niego wołamy Majli, Milian, Śmiecho - ryjka, Majlątko, a nasz tata mówi na niego Majlak. I to jest Majla najlepsze przezwisko. 


Czy spotkaliście się kiedyś z taką sytuacją?
 Które przezwisko Majla najbardziej Wam się podoba?
 Jak wołacie na swoje piechy?


Pozdrawiamy i dziękujemy że jesteście!
M&J&W

Comfy Snacky Strawberry - recenzja truskawki



Jak  sam tytuł mówi, dzisiaj recenzja truskawki firmy Comfy. Piszemy ją na prośbę pewnej osoby, która także prowadzi bloga o onku < KLIK> . Nie przedłużając zaczynamy!





 Funkcje truskawki :
- jako piłka
- jako gryzak
- jako kong
- można ją też zawiązać na sznurek itp.





WIELKOŚĆ  


 Dla dużego psa np. bernardyna czy berneńczyka truskawka może być nieco mała. Mogą ją połknąć.Jednak dla onków czy labradorów jest w sam raz. Jeżeli macie wątpliwości podajemy wyżej wymiary. 


Zabawka została wykonana z pełnej gumy, co umożliwia unoszenie się na wodzie.  Łatwa w czyszczeniu. Bardzo ładnie pachnie. Chyba miętą.


Jak wyżej pisałyśmy przeznaczona jest również na psie przysmaki.Plusem jest duży otwór na smaczki. Jednak nie polecamy wkładać tam, tak jak my granulek RC, ponieważ ciężko jest je wyjąć. Ale na smaczki np. Bosch fruitess jest idealna.

Cena zabawki : około 10 zł.




PODSUMOWANIE

+ trwała, odporna na przeciąganie
+ łatwa w czyszczeniu
+ wszechstronna
+ unosi się na wodzie
+ łatwo dostępna
+ duży otwór na smaczki
+ nie jest za twarda
-  mogłybyć większe rozmiary




Polecamy!
M&J&W

Jak sprawuje się u nas linka?


Tydzień temu przyszła do nas długo wyczekiwana linka. 



 KILKA SŁÓW O CHODZENIU NA LINCE...

Pies widzi sporą różnicę. Majlo poczuł się swobodniej. Na początku trochę plątały mu się łapy, ale teraz co raz mniej.
Trochę zdziwił się, że może dalej podejść. Ale pilnował się, co chwilę spoglądał na nas.



 WYTRZYMAŁOŚĆ
 
 Linka jest cieniutka ale solidnie zrobiona. Była już z nami wszędzie w błocie, wodzie.Przecierała się o drzewa.Ciągnęła się po ziemi. Jednym słowem przeszła ciężki test. Ale zdała. Ani śladu użytkowania, wyglądała jak nowa.
 


 Dla nas 20 metrów to za dużo. Postanowiliśmy, że trochę naszą linkę skrócimy. Tak więc z 20 metrowej liny zrobiła się 10 metrowa linka :)

 


PODSUMOWANIE

+ wytrzymała
+ pleciona
+ mocny karabińczyk
+ dla psów małych, średnich i dużych
+ brak minusów





U nas sprawdza się super!
M&J&W


Psia szafa - czyli nasze psie akcesoria


Każdy psiarz, wie co to za post. Na pewno każdy znajdzie w swoim archiwum bloga taki właśnie wpis. My jeszcze takiego nie mamy, więc dzisiaj go przedstawimy. Nie przedłużając zaczynamy! 
   


1. PISZCZĄCE ZABAWKI




1. Piszczący kurczak- zabawka, która bardzo spodobała się Majlowi. Recenzja tu KLIK.

2. Piszcząca wiewióra wymiatacz - tak wiemy, to zwykła zabawka do basenu dla dziecka, ale Majlowi się spodobała i nie odda jej za nic na świecie.

3. Piszczący psiak - kolejna zabawka do basenu.


                       2. PIŁECZKI I PODOBNE
 

 



1. Snacky Apple Comfy - czerwona i zielona, bardzo trwała zabawka, która nie tonie na wodzie. Majlo bawi się tylko nimi gdy mu je rzucamy, sam ich nie weźmie.

2.  Mint Dental Rugby Comfy - niebieska i żółta kula smakula, która czyści i masuje zęby.

3. Snacky Strawberry Comfy - czyli truskawka, mamy dwie ale jedną zużyliśmy do innej zabawki.




 3. GRYZAKI
 
 
1. Mint Dental Bones Comfy - nasze trzy kostki masujące zęby.







1. Dental Twister Comfy - nasz ślimaczek, Majlo uwielbia go gryść. Idealny do przeciągania.

2. Szarpak z kością - pierwsza zabawka Majla, nie wiemy jakiej firmy, ale u nas super się sprawdza.

3.Candy Comfy - super gryzak, wytrzymały i o zapachu mięty.



1. Expander Comfy - w dwóch kolorach, wytrzymały, jednak Majla nie przekonał.


4. INNE


1. Ring Comfy -  na razie Majlo nie lubi się nim bawić, ale zobaczymy co będzie z nim robił w przyszłości.
2. Kółko Comfy - to chyba wycofany produkt, nigdzie nie ma o nim informacji.


3. Jakiś dziwny dysk Comfy - nie ma nazwy, nigdzie go nie ma






1. Piłeczka - pozostałość po zabawce do przeciągania z Biedronki.




1. Piłka - taki flak, Majlo lubi go, ponieważ łatwo go przenosić jak gramy w piłkę , taki piłkarz!




1. Piłka tenisowa - stara piłka, która ma chyba z dziewięć lat.



1. Grzechotka owocki - my się nią bawiliśmy a teraz Majlo.



1. Nasz własny szarpak ,,Czerwona" - ulubiona zabawka Majla, wiadomo owczarki uwielbiają zabawę w przeciąganie.



 5.Smycze i legowisko
 

1. Smycz Hector Comfy -  nasza jest w kolorze brązowym ale jest jeszcze czerwona, 120x1,5cm

2. Linka - w zielonym kolorze, 10 m (skrócona).





1. Legowisko Arnold Comfy - wykonane z wodoodpornego materiału, dwustronna poduszka.

Takie wygodne, że aż przysnął


To już koniec tego wpisu.  Oczywiście psia szafa Majla będzie się czasem powiększała lub zmniejszała. 

Jak chcecie recenzję jednego produktu piszcie w kom!



Do następnego wpisu!
M&J&W


Sierpniowe spacery...

Sierpień - drugi miesiąc wakacji, zarazem słoneczny jak i deszczowy na naszych Mazurach. Coraz mniej ciepłych dni. Coraz mniej upałów,prawie już nie chodzimy nad jezioro...Czyżby powoli nadchodziła jesień?


Majlo cieszy się z chłodnych i deszczowych dni, bo w upały jest padnięty. Chodzimy z nim wieczorem na spacery (jest zimniej). Ale od jakiegoś czasu tych upałów brak. Chodzimy teraz regularnie na spacery. Rano, w południe i wieczorem. A kiedy przyjdzie linka, to będzie się działo!
Psiak się wylata, będą ładniejsze zdjęcia na blogu. Czekamy tylko na nią. Jesteśmy strasznie ciekawe jakie będzie jego pierwsze wrażenie. Od pierwszych spacerów chodził przecież na krótkiej smyczy. Ciekawe jaka będzie jego reakcja. Linka będzie zielona ( w naszym ulubionym kolorze!)



Chodzenie przy nodze mamy już opanowane. Komendę ,,siad" też. Pora nauczyć go czegoś nowego. Wybraliśmy komendę ,,daj głos" . To bardzo fajna komenda, podoba nam się.


                                Już niedługo recenzja smaczków Bosch Fruitees ! <3


                                   O czym byście chcieli przeczytać na blogu?


Pozdrawiamy 
M&J&W

PISZCZĄCY KURCZAK - recenzja


Dla szczeniaka chciałyśmy kupić coś, co by go bardziej zachęcało do zabawy, coś piszczącego. Wybór padł na piszczącego kurczaka, firmy shrilling chicken (?).

            

                                                          OGÓLNY OPIS ZABAWKI




Kurczak wykonany został z gumy, dzięki  czemu pies  będzie chętniej go gryzł oraz łapał. Długość naszego kurczaka wynosi 30 cm, ale są też mniejsze i większe rozmiary. Ta zabawka świetnie masuje psu zęby a głośna piszczałka  zachęca go do zabawy.

Majlu bardzo spodobała się ta zabawka, choć na początku trochę się jej bał.  Gryzł, tarmosił robił z nią wszystko, a kurczak się trochę przedziurawił koło nóg. Po pierwszej zabawie kurak potrzebował kąpieli. Majlusowi bardzo spodobał się dźwięk piszczałki i sam grał :)




 Kurczak oczami Majla

,, Pamiętam doskonale ten dzień. Leżałem sobie na słońcu. Nagle pojawiły się pańcie z czymś baardzo głośnym. Pokazały mi go. Był to albo kurczak, kaczka lub indyk a może i gęś? Nie no...nie wiem.
Trochę się go bałem. Wielki, głośny na moim podwórku? Co to, to nie! Nie dam się! Wziąłem go w paszczę i w nogi. Ja mu pokażę! Omnomnom! Fajnie masuje mi zęby. Na chwilę obecną jesteśmy kumplami, chociaż czasem się kłócimy..

 
PODSUMOWANIE


+ masuje psu zęby
+ łatwo dostępny
+ rozmiary dla wszystkich ras
+ łatwo się go czyści
+ głośna piszczałka
+ dobry dla szczeniaków
-  mało wytrzymały
-  szybko się brudzi

 

Jeśli już go kupicie to zamoczcie go w wodzie, bo wydaje fajne dźwięki :) Pamiętajcie jednak, że to nie jest szarpak a gryzak.My bawiliśmy się w przeciąganie i niestety, głowa się oderwała, ale można łatwo naprawić.



 Polecamy!
M&J&W